22 grudnia 2016

8 | Najlepszy prezent na świecie - album na zdjęcia

Cześć! Jak nastroje przed zbliżającymi się Świętami? :)  Jeśli już o świętach mowa, dziś przedstawiam Wam moją definicję najlepszego prezentu na świecie.


Każdy z nas ma inną definicję najlepszego prezentu. Nie mówię tu o obecności bliskich, bo jak wiadomo, jest najważniejsza! Ale z prezentów materialnych, co jest dla Was najlepszym prezentem? :) Dla mnie to właśnie album ze zdjęciami. Zatrzymane jest tam tyle wspaniałych chwil, emocji oraz osób, których z nami już nie ma. Jest to idealny pomysł dla babci czy mamy. Dla mnie tradycyjne albumy zawsze będą numerem jeden i nie zastąpi ich żadna fotoksiążka :)

Bazą do mojego albumu był segregator w formacie A5 o szerokości grzbietu 7,5cm. Zdjęcia umieszczałam w biurowych koszulkach A5, które można zgrzewać specjalnymi narzędziami lub po prostu zostawić w naturalnej wersji. Zdjęcia nie przesuwają się, gdy są idealnie dopasowane. Swój segregator i koszulki kupiłam na Allegro ;) Zdjęcia natomiast wywołuje w Empiku :)

Etykietkę na grzbiet albumu zrobiłam samodzielnie. Album pomieści do 400 zdjęć 10x15cm.

Nie licząc zdjęć i przesyłki, cały album wyniósł mnie 15zł!






Etykietkę z napisem ''Najlepszy prezent na świecie'' i 14 innych możecie pobrać klikając poniżej:
1
2

Macie jakieś pytania co do albumu i jego wykonania? :) 

9 komentarzy:

  1. To prawda, albumu z "żywymi" zdjęciami nie zastąpią fotoksiążka. Taki album jak Twój, to już prawie Project Life! :) Ja prowadzę taki sama dla siebie najogólniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, wyglądem przypomina Project Life, ale ma w sobie same zdjęcia i przekładki z datami :) Cieszę się, że udało mi się w nim zmieścić ostatnie 7 lat :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię wywołane zdjęcia, wtedy są takie ,,prawdziwe" ;) Chyba też sprawie sobie coś podobnego, bo świetnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie wygląda, a do tego przystępne cenowo dla każdego :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. niesamowicie wygląda taki gruby album! :) sama aktualnie biorę się za tworzenie albumu na 2016 a w 2017 strartuję z Project Life :) mam pytanie, jakiego programu używasz do grafik? oraz dość szybko szło Ci zgrzewanie koszulek pod zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawia mnnie jeszcze jedna rzecz :) docinałaś może zdjęcia do albumu, bo widzę że w każdej koszulce mieszczą się 2 zdjęcia 10x15 a z aukcji widzę że koszulka ma wymiary 17,1x21,5cm:)

      Usuń
    2. Grafiki tworzę w Photoshopie :) Koszulek nie zgrzewałam, fakt, zdjęcia trochę się przesuwają, ale nie nachodzą na siebie więc mi to nie przeszkadza :) a zdjęcia, tak, docinałam :) za późno się zorientowałam, że zdjęcia się nie zmieszczą, i w efekcie każde obcinałam po 2mm :)

      Usuń
    3. Dzięki za pomoc! :)

      Usuń